Idiom polskości w szydłowieckim Muzeum

Idiom polskości w szydłowieckim Muzeum

Recital fortepianowy Pawła Kowalskiego Wokół idiomu polskości. Muzyczne postscriptum, wpisujący się w obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, zgromadził 18 października w Sali Kominkowej szydłowieckiego Zamku licznie zebranych gości, m.in. melomanów, admiratorów sztuki wykonawczej wybitnego pianisty przybyłych także z odległych miast Polski. 

Pianista wykonał utwory Fryderyka Chopina, Ignacego Jana Paderewskiego i Karola Szymanowskiego: nokturny, preludia, mazurki, polonezy, etiudy, w których silnie słyszalny jest pierwiastek polskości. Wykonane z wrażliwością, w niekonwencjonalnej interpretacji utwory polskich twórców poruszyły publiczność i trafiły głęboko do ich serc. Poza zapowiedzianym programem pianista wykonał ujmująco utwór Krzysztofa Komedy z filmu Dziecko Rosemary we własnej aranżacji dedykując go młodzieży obecnej na recitalu. Na zakończenie zagrał Etiudę c-moll op.10 nr 12 Etiudę Rewolucyjną, która została nagrodzony przez słuchaczy gromkimi brawami i owacją na stojąco. Artysta na bis zagrał kompozycję Wojciecha Kilara z filmu Smuga cienia. Po recitalu był także czas na indywidualne pytania oraz autografy. Zebrani goście następnie zwiedzili nową wystawę czasową Sobiescy – zachowane w dźwiękach.

Wielkość czcionki
Kontrast